czwartek, 4 kwietnia 2013

Na temat psów...

Czy wiesz, że ...

Wrażenia węchowe pies odbiera całą powierzchnią ciała. Najważniejsze dla niego są wąsy nad oczami i dolną wargą. Wąsy te nazywane wibrysami sądługie i sztywne. NIE WOLNO ICH OBCINAĆ!!!
 
 Pies ma wrodzoną umiejętność pływania, jednak szczeniaka należy stopniowo oswajać z wodą. Nie można go zbyt gwałtownie wkładać do wody. Pies zrazi się do pływania i straci zaufanie do człowieka. Nie wolno pozwalać na kąpiel, gdy jest zimno. W sezonie jesienno-zimowym mągą pływać psy myśliwskie, specjalnie do tego wyszkolone.
 
 
 

Dlaczego lamy plują?

Lamy muszą walczyć o swoją pozycję w stadzie. Samce czynią to dość agresywnie: kopią, gryzą a także starają się opluć rywala...ale nie samą śliną, lecz jej mieszaniną zawierającą żrące soki trawienne oraz przeżuty pokarm. Lepiej więc nie zbliżać się do lam...a jeśli już to w okularach ochronnych.

Burczenie w brzuchu... Skąd bierze się ten odgłos?

 
Burczenie w brzuchu to sygnał, że powinniśmy wrzucić coś na ząb. Skąd bierze się ten odgłos?

 Ścianki pustego żołądka powoli kurczą się i układają się w drobne fałdki. Resztka zawartego w żołądku gazu zostaje ściśnięta i jest przepychana w kierunku dwunastnicy. Dźwięk, który powstaje podczas tego przepychania powietrza jest dodatkowo wzmacniany przez podbrzusze, które działa na zasadzie pudła rezonansowego. Dźwięk dochodzący z naszego żołądka jest odbierany przez uszy jako burczenie, mimo, że w rzeczywistości nie jest szczególnie głośny i gdyby nie rezonans podbrzusza, pewnie nie słyszelibyśmy tego dźwięku.

Łyżwiarstwo figurowe

Normalnie wykonując piruet z zawrotną prędkością mamy zawroty głowy, tracimy orientację i równowagę, a czasami nawet dostajemy mdłości. Jednak u łyżwiarzy figurowych widzimy zgoła co innego – po wykonanym szybkiego piruetu potrafią z gracją jechać dalej, zupełnie nie tracąc równowagi. Jak to się dzieje?
Za zawroty głowy i utratę orientacji po szybkich obrotach odpowiadają narządy równowagi znajdujące się w naszych uszach. Cztery z nich umożliwiają nam trzymanie głowy prosto, a dwa pozostałe rejestrują skręty głowy i ciała. Gdy odwracamy głowę, w obu miernikach obrotu przelewa się płyn. Nerwy informują mózg o krótkotrwałym przelewaniu się płynu.
Potem mózg rejestruje kontynuację tego skrętu za pomocą oczu. Dopiero gdy się zatrzymamy, płyn znów zachlupocze. Mózg nie odczytuje jednak, że się zatrzymaliśmy, lecz sądzi, że kręcimy się w drugą stronę. Chociaż stoimy, nasz mózg zachowuje się tak, jakbyśmy się kręcili. Objawia się to zawrotami głowy i zachwianiem ciała.
Łyżwiarze figurowi potrafią sprytnie oszukać ten mechanizm. Wpatrują się w jakiś punkt w otoczeniu, więc oczy zgodnie z tym stanem rzeczy przekazują do mózgu informację, że ciało przestało się poruszać. Mózg z kolei „daje się nabrać” na tę fałszywą informację i wysyła do organów odpowiedzialnych za równowagę właściwy sygnał. Dlatego łyżwiarze nie tracą równowagi po szybkim piruecie i łatwością mogą przejść do dalszej jazdy.

środa, 3 kwietnia 2013

Pływające świnie na Bahamach

Mimo, że wydaje się to nieprawdopodobne to jest to prawda. Na jednej z wysp na Bahamach odkryto świnie, które w ocenie czują się jak przysłowiowe ... ryby w wodzie.
Tę niecodzienną sytuację możemy spotkać na wyspie Exuma Keys, która nie bez powodu określana jest też jako "Wyspa świń". Tak naprawdę nie wiadomo skąd się tutaj wzięły te zwierzęta. Jak podają najbardziej wiarygodne źródła świnie zaobserwowano tutaj w roku 2009. Najprawdopodobniej zostawili je marynarze. Od tego momentu świnie doskonale sobie radzą na wyspie. Nie brakuje im także pożywienia, ponieważ czerpią je z przepływających jachtów.
Gdy tylko jakiś jacht pojawi się w zasięgi ich wzroku natychmiast wskakują do wody i płyną w jego kierunku. Ich odwaga zostaje nagrodzona, ponieważ momentalnie w wodzie lądują różnego rodzaju przysmaki. Wszystko wskazuje więc na to, że w najbliższym czasie głód im nie grozi.
Jeśli będziecie wypoczywali na Bahamach bądźcie czujni. Z kryształowo czystej wody może się bowiem wyłonić nie tylko rekin, ale i świnia.